To mnie wkurza!

01:04
Niezależnie od profilu, typu firmy lub instytucji, z którą mailowałem(?) zawsze byłem i jestem „Szanownym Panem”, „Drogim klientem” i tak dalej. Niestety ten dobry obyczaj notorycznie łamie GG. Jestem prostym człowiekiem, który bardzo lubi, kiedy w bądź, co bądź oficjalnej korespondencji zachowane są sztampowe formułki grzecznościowe!



W nosie mam młodzieżowy styl firmy. Dla mnie jest to zwyczajny brak profesjonalizmu i kultury osobistej. Do kogoś poznanego kilka sekund wcześniej nie mówi się na „TY”. A internetowa forma prowadzonej rozmowy niczego tutaj nie zmienia.






Oficjalna korespondencja, to korespondencja, w której formułki grzecznościowe powinny być podstawą. Tyle w tym temacie!

*Przykłady są pierwsze z brzegu bo mi sie szukać nie chciało!

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.