Sami za Siebie

19:13
„Jesteś odbiciem swoich czynów” głosi maksyma. Nie rządzi nami przypadek, Boży plan – logicznie rzecz ujmując modlitwa i Boży plan się wykluczają- ślepy los też jest do czterech liter. Dlatego jestem poirytowany czytając o problemach gimnazjalistów, wpadam w furię, kiedy CKE mówi o uznaniu błędu. 


Jak podaje gazeta:

„Na początku arkusza był fragment Biblii i pytania dotyczące tego fragmentu. Następnie fragment "Krzyżaków" i kilka pytań do powieści Sienkiewicza. Dalej rozkaz gen. Leopolda Okulickiego do żołnierzy AK i znów pytania dotyczące jego treści. I wreszcie fragment "Władcy Pierścieni".
Pierwsze cztery pytania, zgodnie z rytmem arkusza, odwołują się do powieści Tolkiena, ale ostatnie z tej serii - zadanie nr 22 - już nie. Brzmi: "Streść w 4-5 zdaniach tekst 1".”   
            


Obecna sytuacja jest taka, na każdym młodzieżowym forum jest temat gdzie młodzież wylewa swoje frustracje. Facebooku jest bogatszy o kilkanaście podobnych do siebie grup, w których każdy złorzeczy na jedno pytanie.
  
"Pytania były w takiej kolejności, że wydawało się, iż należy streścić tekst IV!!!" - denerwuje się internauta o nicku Grabskyy. "Bez sensu. Dają zadanie do tekstu I pod tekstem IV" - wtóruje, Koniosxd.”

I co z tego, gdzie było pytanie? Pytanie powinno dotyczyć innego tekstu, ale tak nie było. W życiu wiele powinno być, ale tego niema lub jest gdzieś indziej. Daliście ciała, teraz się przyznajcie do błędu. Możecie być, właściwie powinniście, być źli tylko na siebie. Nikt niezabrania czytać i myśleć na egzaminie. Gimnazjalisto bądź odpowiedzialny za swoje błędy!      
  
Uwalniając się od powyższej sytuacji, wielu dorosłych myśli identycznie. To przypadek, że jemu się udało, miał farta. Nie, ten ktoś pracował. Nie liczył na Boga, zrządzenie losu, które podsunie mu żonę, pieniądze i szczęście. Uczył się, zmieniał swoje życie na lepsze. Myślał samemu – czytała ze zrozumieniem teks zadania;) – robił tak niewiele.
Jeśli coś się pierdoli to jest, to TWOJA wina. TY jesteś za to odpowiedzialny, nikt nikomu nie każe postępować jak większość. Nie zrzucajmy odpowiedzialności na władze, stan zdrowia, swoje wady, gdyby wszyscy tak się zachowywali dalej siedzielibyśmy w jaskiniach.                                 

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.