Dlaczego, pytam ?!?! #3 - Underek

728x90 AdSpace

02 kwietnia 2010

Dlaczego, pytam ?!?! #3

Dlaczego pokazane są twarze oraz „nazwa” rozpisywałem się w poprzednim wydaniu. Teraz, po kilku soczystych mailach od czytelników(?) powiem wam, dlaczego publikuję tego typu fotografie. Wiecie, jaka jest, raczej była idea tego serwisu? W jakim celu dodali śledzika? Co to jest prywatność i dlaczego należy ją szanować?

Na samiuśki początek. Moje fotki są dostępne tylko dla 16 znajomych, tylko wpisy na śledziku są dla wszystkich. Twarzy wam nie pokarzę tylko, dlatego, że niechęcę być oceniany przez to jak wyglądam a to jak i co pisze.      
Spędzam w Internecie po 7-8 godzin dziennie- tylko, dlatego, że nie mam, co i z kim robić poza domem, lecz to na inny dzień- odwiedzam tysiące stron i czasami popadam w złość przez wpisy typu „Google jest złe, bo nie chroni naszej prywatności”, „w necie jest o nas wszystko” i takie tam. Zastanawiacie się, dlaczego? Zamieszczacie fotki z adresami, dziećmi, wnętrzami domów, podajecie numery telefonów lub gg wszędzie gdzie się da. Kilka miesięcy temu postał serwis, który zbierał wpisy typu „wyjechałem”, „nie ma mnie w domu” po naszemu nazywał się „okradnij mnie”. Czysty raj dla złodzieja. To nie Google jest złe tylko ludzie głupi, sami podajecie wiele danych a później się dziwicie, że ktoś je posiada.
Wracając do naszej klasy, portal miał służyć, jako miejsce do spotkań po latach, podtrzymywania szkolnych znajomości. Obecnie jest to nędzna imitacja fotki. Powstają poradnik jak zdobyć więcej znajomych, ludzie błagają o komentarze, euro gąbki i prezenty. Tylko ja uważam, że to chore?

Uważam, że śledzik powstał dla ułatwienia kontaktu oraz pochwalenia się np. obejrzanym demotem lub inną fotką. Lecz ludzie nadal dodają je, jako normalne fotki. Śledzik ma wady, lecz nie jest beznadziejny. Korzystajmy z niego.  
Zdjęcia swoich pociech! Rodzice istnieje opcja pokazania fotek tylko dla znajomych. Świat jest pełen wariatów, chcecie żeby ktoś zrobił krzywdę dziecku? Jeśli myślicie, że to mało prawdopodobne to się mylicie. Jeśli ja w 10 minut zajdę informacje o dziecku na fotografii to pedofil też. Chwalcie się dziećmi, ale znajomym, proszę was.
I takie małe coś na prawie koniec. Jeśli dodajecie fotki aut to zamażcie rejestracje.

Na sam koniec powiem wam jedno. Anonimowość w sieci, w dobie serwisów społecznościowych jest bardzo złudna. Uważajcie, kogo dodajecie do znajomych, jakie dane udostępniacie oraz gdzie.
Pora na fotki, które nie mają być śmieszne, lecz mają „uczyć”:
Ja swoją też zapakuję do nagar znika i nikomu nie oddam-, jeśli jakąś złapię.

Ktoś nadesłał z dopiskiem matka i córka. Nie daleko pada jabłko od jabłoni:

Poczytajcie jeszcze raz o idei serwisu i o śledziku:<

 Korci was, żeby zgłosić pijanego kierowcę tego właśnie auta?

  Królestwo takie jak książę:

Tam po prawej stronie auta na samym końcu widać twarz? Na tej focie widać też jakie ludzie mają priorytety. Chata się sypie, ale auto musi być:


Wstaw linka na śledziku!


No fajnie, tylko, po co? Załóż bloga czy coś i wstawiaj takie fotki:

Tak wygląda moja rodzina:

Nadesłane przez czytelniczkę:

Więcej jak zawsze pod adresem http://picasaweb.google.com/underek.kamil/DlaczegoPytam#


Nowe przesyłajcie na adres:


Dlaczego, pytam ?!?! #3 Reviewed by Underek on 00:28 Rating: 5 Dlaczego pokazane są twarze oraz „nazwa” rozpisywałem się w poprzednim wydaniu. Teraz, po kilku soczystych mailach od czytelników(?) powiem ...

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.