O Pannie Maggy

20:42
Panna Maggy dla mnie Madzia, -podkreślmy dla mnie. Kim jest? Dlaczego poświęciłem jej notkę? Jeśli musicie wiedzieć to czytajcie dalej. Ważne, że ona przeczyta.


Więc tak, Panna Maggy, o której już kiedyś coś napisałem, poświęciła mi dwa wpisy na swoim blogu. Wbrew panującej opinii na mój temat, napisała coś bardzo, bardzo miłego o mojej osobie.



Znacie taką osobę na widok, której pojawia się uśmiech na twarzy? Rozmowa jest czystą przyjemnością. I macie pewność, że możecie jej powiedzieć wszystko? Jeśli nie to jazda od komputera, szukać takiej osoby. Ja znam, jest nią Panna Maggy.  

Miało być o Madzi, więc będzie.      

Pojawiła się z nikąd- no prawie, wszyscy pamiętamy Ciechocinek- i namieszała w mojej głowie.  O sobie mówi przeciętna, prawda jest taka, że jest idealna. Jak opisać ideał? Nie wiem, są takie chwile, kiedy brakuje słów i to chyba jest najlepszy sposób. Nic nie mówić a po prostu być……

Znamy się kilka miesięcy, kilka za to bardzo burzliwych miesięcy. Był to czas, który nauczył mnie wiele zwłaszcza o sobie. Niech zabrzmi to głupkowato, ale te kilka miesięcy pozwoliły mi odkryć siebie niemalże na nowo. I za to dziękuję.           


Nadal wierzę w to, że „kiedyś” nastąpi.  


Pamiętaj o uśmiechu, zwłaszcza tym dla mnie:)        
    
                  

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.