Papka tematyczna - Underek

728x90 AdSpace

30 listopada 2009

Papka tematyczna



Nie samymi linkami człowiek żyje a ja dziś ma troszeczkę luzu wiec coś wam napiszę. Wy piszecie maile- te głupie czytam najchętniej- ja wam czasami odpowiadam, ale raz na jakiś czas wypada wypiąć się na innych i napisać kilka słów dla świata. 
Po pierwsze ma gdzieś to, że jest obsuwa z Dextrem i Californication. Ja tego z powietrza nie pobieram a tak zwana „scena” wypuszcza dobre wersje po 9: 00 czytaj mam inne sprawy na głowie. Jest ktoś chętny, kto ma czas do południa dostanie konto redaktora i może sobie zamieszczać linki. To tak na początek.
A teraz tak, coś konkretnego pojawi się w niedzielę – recenzja + jakiś konkretny tekst.
Na teraz ma tylko kilka zdań na jakieś tam tematy, który i tak was nie interesuje.

Po – i żyje się lepiej.

Mimo wszystkiego, co się dziej się w polityce nadal lubię PO. A wy? Demagogów, fanów teorii spiskowych zachęcam do przeskoczenia kilka akapitów. Tak na zdrowy rozum to czy odczuwacie jakiś konkretny dyskomfort wynikający z władzy PO? Demagodzy itp.. skaczemy dalej. Polska jest zielona, mamy jakiś ludzi w UE nikt na nikogo się nie obraża. Mi jest dobrze. Kaczyńscy się nie zmienią, ile razy media trąbiły o jakiś pojednaniach i co? I nic. PiS pozostaniem PiS-em, bracia wiaderko się nie zmieniają.

To prywatne zostaw.     

Konstytucja daje mi prawo do własności i tajemnicy korespondencji. Kto czytał ten wie. Złodziejstwo potępiamy wszyscy, ale dlaczego ktoś ma czytać moje maile czy wiadomości, SMS? Kiedy przychodzą listy zawsze leżą jakoś „sprytnie” otwarte na biurku przez matkę. Czy ja jej coś zrobiłem, może chce mnie kontrolować? Kolesia w tramwaju kila dni temu opieprzyłem za czytanie mi właśnie pisanej wiadomości.  
-Jak można człowiekowi niemal, że wisieć głową na ramieniu, stawać na palcach i czytać to, co ktoś pisze?
Nawet, jeśli ja na tym telefonie mam tylko przypomnienia ( osobiście posiadam ponad 100 wiadomości od Google reszta to pytania związane ze szkolą do koleżanek z klasy) - a mogę posiadać fotki swojego tyłka- to zapytaj się człowieku czy możesz. Szanujmy się wzajemnie.

Można dobrze o Orange?       

Tak, można. Głupki odbierające telefony jeszcze nigdy mi nie pomogły. Ostatnio jedna z pracowniczek wykazała się barakiem znajomość oferty, która jest od kilku lat ( aktualnych promocji też nie znała). ---Zapomnijmy o tym wszystkim.
 Nauczony klient od razu pisze maila. Maksymalny czas reakcji to 3 dni. Należy jedynie pamiętać o opisaniu wszystkiego. Piszesz o minutach a raczej ich braku walisz odnośnik do regulaminu. Po tekście „Historia wielu telefonów” zaczęli mnie traktować jakoś lepiej.
A teraz to już pochwalę TP i Orange. Blogi, lepszy kontakt z ludźmi np. blip to ogromny plus. Dodatkowo wygrałem książkę w jakimś tam konkursie. Paczka przyszła, dodatkowo dostałem zakładkę z odręcznym pismem jednego z autorów bloga.tp.pl Poczekam popatrzę, co będzie dalej, na teraz jestem zadowolony.


Orange ma konkurencje.  

Okazuje się, że barak wiedzy, niechęć czy jak to nazwać nie jest domeną Orange. Carrefour czasami bije ich na głowę. Obiecali, że już będą grzeczni i prosili o wybaczenie. Tak naprawdę to po informacji, że mam zamiar opisać ich na blogu wszystko dało się załatwić a i o barak notki zostałem ładnie poproszony. Blogi narzędziem terroru!!! Milo zawsze zaskakuje mnie Empik. Pracownicy mili, odpowiadają nawet na najbardziej głupie pytania zarówno mailowo jak i osobiście. Sprawę zagubionych paczek załatwili w jeden dzień.

Matury. 

Napisałem chyba wszystkie i mogę stwierdzić, co następuje:
Matma- znasz sposoby rozwiązań konkretnych zadań? Jeśli tak to zdajesz. Nie pamiętasz? Pobierasz kilka PDF-ów matur i szukasz podobnych zadań one zawsze są.
Polski- wiesz, co i jak się działo w epokach, potrafisz przeczytać i skapować tekst czytany to zdajesz z palcem w tyłku. Tekst do napisania to podstawowa znajomość lektur i tyle. Jak masz dobrego nauczyciela to na 99% będzie to tekst, który wałkowaliście na lekcji.
Obcy- sprawa jest prosta masz dobrego nauczyciela to zdajesz jak nie to szukaj korepetycji. Tu wielkiej filozofii niema. Nauczysz się szablonów do tekstów pisanych, ale do zadań zamkniętych już nie. Moja rada, oglądasz filmy/seriale? Jeśli tak to odpal angielskie napisy za pierwszym razem. Większość filmów ma prosty język a Ty posłuchasz i napatrzysz się na „graficzny zapis tego, co słyszysz. Metoda wymaga czasu i chęci, ale mi pomogło to zdobyć słownictwo kilka innych „rzeczy”.
WOS- Tego przedmiotu nie zdasz bez zacięcia politycznego. Pytania zawsze są związane z „tamtą epoką” i czymś, co wydarzyło się współcześnie. A i zawsze, ale to zawsze jest coś o rodzinie i pierwszych tematach, jakie powinniście przerabiać na lekcji.
Historia- Jak napiszę tą maturę to wam powiem.
Ogólnie to wszystko jest podane jak na dłoni. Jeśli masz odrobinę chęci i samozaparcia do nauki to zdasz.    
                         
            
To do kiedyś.             
Papka tematyczna Reviewed by Underek on 17:02 Rating: 5 Nie samymi linkami człowiek żyje a ja dziś ma troszeczkę luzu wiec coś wam napiszę. Wy piszecie maile- te głupie czytam najchętniej- ja wa...

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.