Wyszukaj swoją pocztę w Google


Od kilku miesięcy Google testuje w USA nową usługę - Google Voice. Wygląda na to, że zdarzają się z nią pewne problemy - wczoraj okazało się, że w wyszukiwarce znaleźć można... nagrania z poczty głosowej użytkowników Google Voice. Firma już zablokowała feralne strony - ale jeśli ktoś się pospieszył, mógł bez większych kłopotów posłuchać sobie cudzych nagrań.

Serwis Boy Genius Report zorientował się wczoraj, że jeśli w wyszukiwarce Google wpisze się odpowiednią frazę ('site:https://www.google.com/voice/fm/'), to w wynikach wyszukiwania znajdą się odnośniki do stron, na których można odsłuchać (i przeczytać - bo Google Voice od razu przygotowuje transkrypcję nagrań) wiadomości zostawione w skrzynkach pocztowych różnych użytkowników GV.

Powiadomieni o incydencie przedstawiciele Google przyznali, że faktycznie jest coś nie tak - wiadomości zostawiane w poczcie głosowej nie powinny pojawiać się w wynikach wyszukiwania. Firma zmodyfikowała już odpowiednio ustawienia Google Voice i obiecała, że problem nie powinien się powtarzać.

Teraz coś ciekawego. Google zablokowało możliwość znalezienia nagrań ale Bing NIE. Nadal możemy sobie posłuchać nagrań.

Więcej informacji juto.

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.