Jutro „Opera Software wymyśli WWW na nowo”.




Internet huczy, co wymyśliła Opera? Zwykła premiera nowej wersji przeglądarki? Przyspieszenie opcji Turbo? Każdy zainteresowany internauta ma swoje wytłumaczenie tego, co już jutro o godzinie 9: 00 znajdzie się na stronie www.opera.com/freedom Wiadomo tylko tyle, że Sieć ma zostać zmieniona za pomocą konferencji prasowej, na której przedstawiony będzie jeden z największych do tej pory wynalazków norweskiej firmy. „Po 15 latach nieustannych innowacji, Opera wprowadzi technologię, która na zawsze zmieni same fundamenty Sieci” – można przeczytać w e-mailu, który trafił w ręce redaktorów komputerowych czasopism..
Zaczęło się od informacji na Twitterze; ja dowiedziałem się z kanału #opera na Blipie. Strona z fragmentem freedom (ang. „wolność”) w adresie prezentuje się tak:


W źródle strony jej twórcy zostawili małą historyjkę/zagadkę:

We start our little story with the invention of the modern day computer.
Over the years, the computers grew in numbers, and the next natural step in the evolution was to connect them together. To share things.
But as these little networks grew, some computers gained more power than the rest and called themselves servers ...


Co to oznacza? Wszystko I nic. Tak ja na lekcji języka Polskiego wszystko zależy od interpretacji.
Sprawę wyjaśnia nieco Jon Hicks, jeden z projektantów przeglądarki Opera. Napisał on na Twiterze: „Umieściliśmy Internet na pamięci USB, tak, więc będziesz zawsze miał połączenie, gdziekolwiek byś się nie udał”. Czyżby, zatem mechanizmy Opery Turbo osiągnęły kolejny poziom kompresji?
Jedno jest pewne już jutro się dowiemy. Zostaniemy mile zaskoczeni lub rozczarowani błahostką owej nowości.

Brak komentarzy:

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Obsługiwane przez usługę Blogger.